cafe forum

Forum Różności - o wszystkim

Wszystkie kategorie » Różności - o wszystkim

+ dodaj swoją opinię

szok

autor: evulla data: 17.05.2008 20:25 komentarzy: 6

czy jestem przewrazliwiona,czy nie? dzisiaj dowiedzialam sie ze mij syn nie zaprosi mnie na swoj slub ,powod?bo zaprosil ojca,nie mam nic przeciwko zaproszeniu jego ojca,jestesmy w separacji/ale?zabral mi cala radosc zycia,zaznaczam ,ze kontakt rodziny z synem mam bardzo dobry,tzn do tej pory,dziewczyny napiszcie szczerze co myslicie o tym.

ocena:

Twoja ocena:

Dodaj swój komentarz
login/podpis:
hasło: (jeżeli się nie zalogujesz, przy twoim komentarzu pokaże się numer IP)
tytuł:
komentarz:
szok
szmygrys, 17.05.08 20:32:23, odpowiedz
no nie chcę Cię martwić ale chyba ten kontakt z synem nie jest najlepszy, przecież gdyby wszystko było ok. na pewno by Cię zaprosił no a poza tym z jego strony to paskudnie - nie rozumie, jak Cię zranił?
szok
~evulla, ip: 82.46.58.133, 18.05.08 11:24:42, odpowiedz
szmygrysku.tak masz racje.jak bylby dobry to napewno by szczerze zaprosil,ale mnie jako matce wydawalo sie ,ze moj kontakt z synem jest naprawde dobry,teraz analizuje wszystko i jednak musze wyznac duzo przykrosci slownej mi sprawil poprzednio,zyje przeszloscia tak oklolo 8 lat,wtedy byl naprawde dobry,masz racje ,teraz nie,bardzo ciezko jednak jest mi na duszy,wprawdzie zmienil zdanie ,ale ja nie pojade i podziekowalam za zaproszenie,bo w tym dniu i otej godzinie dosatalam by zawalu,a mam jeszcze drugiego syna i mojego partnera dobrego,i :musze: dal nich zyc!ale nie ukrywam jest mi bardzo ciezko,moj starszy syn!w zyciu bym sie tego po nim nie spodziewala,nigdy,przenigdy.coz nikt nie wie ,co go czeka,nie zycze zadnej matce,nawet najgorszej tego co mnie spotkalo.
szok
~evulla, ip: 82.46.58.133, 18.05.08 11:24:43, odpowiedz
szmygrysku.tak masz racje.jak bylby dobry to napewno by szczerze zaprosil,ale mnie jako matce wydawalo sie ,ze moj kontakt z synem jest naprawde dobry,teraz analizuje wszystko i jednak musze wyznac duzo przykrosci slownej mi sprawil poprzednio,zyje przeszloscia tak oklolo 8 lat,wtedy byl naprawde dobry,masz racje ,teraz nie,bardzo ciezko jednak jest mi na duszy,wprawdzie zmienil zdanie ,ale ja nie pojade i podziekowalam za zaproszenie,bo w tym dniu i otej godzinie dosatalam by zawalu,a mam jeszcze drugiego syna i mojego partnera dobrego,i :musze: dal nich zyc!ale nie ukrywam jest mi bardzo ciezko,moj starszy syn!w zyciu bym sie tego po nim nie spodziewala,nigdy,przenigdy.coz nikt nie wie ,co go czeka,nie zycze zadnej matce,nawet najgorszej tego co mnie spotkalo.
szok
bossa, 18.05.08 22:32:03, odpowiedz
moda na sukces.
szok
zenobiusz, 19.05.08 11:53:09, odpowiedz
szczerze ? myślimy, że ktoś tu kłamie.
szok
evulla, 22.05.08 18:42:00, odpowiedz
zenobiuszu,no nie wiem co tym insynuujesz?

Zobacz inne wątki