Poniedziałek, 14 kwietnia 2008
Twój Styl nr 05 (213) 2008
Od redakcji
tagi: Jacek Szmidt, redaktor naczelny, wstępniak, egoizm, singielka, kobieta, maj,
Egoizm smakuje czasem jak czekolada. Znają Państwo to marzenie: wrócić do domu i żeby nikogo nie było, zanurzyć się w ciszę, obłożyć książkami. Albo wyjechać samemu na wakacje: dobry hotel, wolność, robię, co chcę. I kolejna myśl: czy nie fajnie byłoby być singlem? Wiecznym dzieckiem. Cała pensja dla mnie i tylko przyjemności. A ile czasu na własny rozwój, karierę, pisanie książki! Przyznaję się, miewam takie myśli. Choćby teraz, gdy nocą kończymy kolejny numer TS, wizja, żeby wszyscy dali mi spokój, jest ponętna. Tylko jak długo tak można? Miesiąc, dwa? Kiedy swoboda i brak zobowiązań zaczyna mdlić jak nadmiar słodyczy? Kiedy życie tylko dla siebie okazuje się puste i trzeba znaleźć sposób, żeby wypełnić je treścią? Te pytania przeplatają się w majowym
"Twoim STYLU". I, od razu zastrzegam, nie mamy na nie jednoznacznej odpowiedzi. Bo nawet bohaterki reportażu Agnieszki Sztyler Singielka 10 lat później nie są zgodne. OK, imprezy i miłosne przygody, gdy ma się 40, a nie 30+ jak Bridget Jones, nie są już najlepszym sposobem na życie. Ale wieczne kompromisy z facetem, który nie dorasta do marzeń, też nie.
Reklama
strona 1 z 2 (komentarzy: 15)
- Najwazniejsze odnalezc swoje miejsce,zyc ze soba w zgodzie. Nie ma to wiekszego znaczenia samemu, czy w zwiazku- ludzie sa roznorodni i ich szczescie ma rozne wymiary. Ja jestem od czterech miesiecy mama i w maju obchodzimy druga rocznice slubu - to moje spelnienie - rodzina. Dziekuje za to co dal mi los....
- znowu o singlach :((((((
- Panie Jacku, Czemu w TS są EVENTY (po lewej na stronie TS w interecie), a nie WYDARZENIA? No i ten SHOWROOM?! Czy znowu spóźniłem się gdzieś?
- no właśnie? I jeszcze lifestyle...
- Właśnie - przecież mamy odpowiedniki polskie. Rozumiem, ze e-mail nie ma odpowiednika ale te wszystkie eventy, showroomy, lifestyle i prosperity świadczą tylko o próbie stawania się kimś innym niż jesteśmy. Proszę! Stwórzmy modę na używanie normalnych polskich poprawnych słów, pięknego języka polskiego, bo z jednej strony mamy polityków, którzy 'zrobiom' i 'pójdom' a z drugiej dziennikarzy, którzy chadzają na 'eventy'. Niech to 'prosperity' w słowach stanie się nie-trendy.
- Od kiedy skonczylam studia,moim marzeniem bylo zalozenie rodziny i urodzenie dziecka...Niestety..mialam pecha do niewlasciwych mezczyzn,ktorzy oszukiwali,zdradzali,albo nie chcieli wiazac sie na stale i miec dzieci...Przez dlugie miesiace i lata bylam SINGIELKA Z PRZYMUSU i dlawilam sie tym stanem jak nadmiarem GORZKIEJ czekolady.To byl bolesny czas PUSTKI I NIESPELNIENIA.Dzis mam 36lat i 3miesiecznego Synka,o ktorym marzylam 12lat.Zaluje,ze tak dlugo musialam czekac na mojego faceta i na szczescie,jakim jest macierzynstwo...Za maz niestety nie wyszlam,bo moj partner ma przed soba rozwod...Niestety nie mozna chyba miec zbyt wiele...
- Od "czekolady" wlasnie przytylam i szwy w spodniach pekaja. :-) Slodycz samotniczej wyprawy, poniekad dzieciecej szybko traci smak, bowiem jako wieczne dzieci lgniemy do innych dzieci, z ktorymi wspolna zabawa nabiera dopiero smaku.
- Ja mnie irytuje spoufalanie się :((((((
- Tu nikt sie z nikim nie spoufala...Skad Ci to przyszlo do glowy?
- single z wyboru.... ble.
-

Życzenie Agaty
"Zastanawiam się, jak wyglądałoby życie na świecie, gdyby zawsze był czerwiec" - napisała kiedyś...
- czytaj
-

Od redakcji
Piła już Pani dzisiaj? A Pan? Ja chciałem powiedzieć, że nie, ale przypomniałem sobie, że w...
- czytaj
-

Dżentelmen poszukiwany
"Dżentelmen nigdy nie przemawia do służącego, ani nawet do żebraka, tonem ostrym, ale karci...
- czytaj
-

Od redakcji
B. poznałem kilka lat temu. Z zawodowych przyczyn przez rok regularnie odwiedzałem jej wieś...
- czytaj
-

Oda do piersi
Tym razem nie będzie o tym, co w życiu cudowne, barwne i takie, że tylko palce lizać. Co...
- czytaj

